Polecane

PEŁNE ZROZUMIENIE PRZYRODY

Dla pełnego zrozumienia przyrody potrzebne są jeszcze badania nad jej funkcjonowaniem. Co więcej, strukturę funkcję należy badać jako jedną ca­łość. W tradycyjnym nauczaniu biologii długo pa­nował system oddzielania struktury od jej funkcjono­wania. Studenci musieli uczyć się na pamięć wielu szczegółów budowy bez żadnego powiązania ich z funk­cją. Grecy szczegółowo zbadali budowę ludzkiego serca i układu krążenia; także ogólną anatomię ciała ludzkiego znali zupełnie dobrze. Mimo to ich wyobra­żenia o funkcjonowaniu tego układu, oparte tylko na znajomości budowy martwego organizmu, były błędne. Właściwe funkcjonowanie krążenia zostało odkryte dopiero wtedy, kiedy badacze zaczęli obserwować żywe zwierzęta i człowieka.

Polecane

PLANOWANIE I ORGANIZACJA

W planowaniu, organizowaniu i przeprowadzaniu tych form należy doprowadzić do stopniowego  rozwijania samorządności dzieci i młodzieży, powierzając im do wykonania określone prace w części lub całości. Tworzenie   własnej bazy materialnej w zakresie sprzętu turystycznego. Plan dydaktyczno-wychowawczy szkoły stanowi usystematyzowany zbiór zadań, które ustalone są kolektywnie na okres całego roku szkolnego i zatwierdzone przez radę pedagogiczną.  Dla jego opracowania niezbędne jest wcześniejsze zapoznanie nauczycieli i wycho-, wawców, a także uczniów i aktywu organizacji młodzieżowych, z przyjętymi przez władze oświatowe kierunkami działania oraz z sytuacją wychowawczą szkoły.  Analizy takiej dokonuje się zwykle na zakończenie każdego roku szkolnego, w wyiku której ustala się cały szereg wniosków-służących do usprawnienia pracy dydaktyczno-wychowawczej w roku przyszłym.

WŁAŚCIWOŚCI ORGANIZMU

Jeśli np. w zanieczysz­czonym strumieniu giną ryby, to przede wszystkim po­winniśmy zbadać stężenie tlenu w wodzie, ponieważ może się ono bardzo zmieniać, tlen w wodzie ulega wy­czerpywaniu i często go brak. Gdy natomiast wymie­rają małe kręgowce na polach powinniśmy szukać in­nych przyczyn, ponieważ zawartość tlenu w powietrzu jest stała i w stosunku do potrzeb populacji bardzo duża, jest więc mało prawdopodobne, by tlen był tu czynnikiem limitującym. Gdy chcemy określić właściwości organizmu o sze­rokich granicach tolerancji używamy przedrostka „eury”, gdy granice tolerancji są wąskie używamy przedrostka „steno”. I tak wśród ryb pstrągi są na ogół bardziej stenotermiczne niż okonie i nie są one zdolne do znoszenia szerokiej rozpiętości temperatur. Wycię­cie wszystkich drzew wzdłuż strumienia górskiego, co umożliwia ogrzanie wody przez słońce o kilka choćby stopni, może spowodować wyginięcie pstrągów w tym strumieniu, a okonie przetrwają. Oczywiście, organiz­my o szerokich granicach tolerancji (eurywalentne) mają większe szanse na szerokie rozprzestrzenianie się: pamiętajmy jednak, że szerokie granice w stosunku do jednego czynnika nie muszą oznaczać szerokich granic w stosunku do wszystkich czynników.

ZNACZENIE KONCEPCJI CZYNNIKÓW

Koncepcję czynników ograniczających możemy sfor­mułować następująco: prawidłowy rozwój populacji lub biocenozy zależy od kompleksu czynników; każdy czynnik, który zbliża się do granic tolerancji orga­nizmu czy grupy lub przekracza te granice może być nazwany czynnikiem* ograniczającym. Chociaż osta­teczne granice całej biosfery wyznaczane są przez do­pływ energii słonecznej i prawa termodynamiki, różne ekosystemy mają różne kombinacje czynników, które mogą powodować dalsze ograniczenia ich funkcjono­wania i struktury biologicznej. Znaczenie koncepcji czynników ograniczających po­lega na tym, że stanowi ona dla ekologa pierwszy krok w badaniu skomplikowanych sytuacji. Zależności śro­dowiskowe są niezwykle Skomplikowane, a więc to, że nie wszystkie czynniki mają równe znaczenie ekolo­gicznie stwarza dla badacza bardzo korzystny punkt wyjścia. I tak np. tlen jest pierwiastkiem, niezbędnym do życia dla wszystkich zwierząt, ale tylko w pewnych środowiskach staje się czynnikiem limitującym z eko­logicznego punktu widzenia.

HAMUJĄCE DZIAŁANIE

Ponieważ te wszystkie cztery elementy, tzn. energia, materia, warunki ś r o d o w i s k o w e, b i o c e n o z a, współdziałaj ą w przy­rodzie w sposób bardzo skomplikowany, dobrze będzie zastanowić się ogólnie nad czynnikami ograni­czającymi, a dopiero potem zająć się czynnikami biologicznymi. Ograniczającymi (limitującymi) nazywamy te wszy­stkie czynniki, które mają tendencję do hamowania potencjalnego wzrostu ekosystemów. Jeśli to hamu­jące działanie ma wpływ na przeżywalność populacji, tak jak w przypadku herbiworów omawianych w roz­dziale 3, odpowiedzialne za nie czynniki nazwiemy czynnikami regulującymi. J. Iiebig (1840) pierwszy wyraził przypuszczenie, że przeżywalność or­ganizmów może zależeć od najsłabszego ogniwa w eko­logicznym łańcuchu ich potrzeb.

PRZEPŁYW ENERGII

Innymi słowy, po­nieważ wszystkie zagadnienia związane z zanieczysz­czeniami środowisk zazębiają się wzajemnie, baczne zwracanie uwagi na pewne ich aspekty powinno pomóc w kontroli całości. Badania ekologiczne prowadzone między innymi przez Laboratorium Narodowe Oak Ridge w terenach, na które wywozi się odpady ato­mowe aoprowadząją do przekonania, że tereny takie są kluczem do zrozumienia zagadnień związanych nie tylko ze specyficznym problemem odpadów atomo­wych, ale także zagadnień wszelkich zanieczyszczeń.Przepływ energii i krążenie materii spełniają rolę czynników ograniczających i regulujących zespoły biologiczne oraz odwrotnie, że zespół reguluje, przynajmniej w pewnym zakresie, tempo przepływu energii. Wspominaliśmy także o konieczności bliższego omówienia dwóch bardzo ważnych zjawisk: 1) czynników środowiskowych nie mających bezpośredniego udziału w przepływie energii biologicznej i w transformacjach materii, ale mody­fikujących warunki życia żywych organizmów; 2) współzależności między samymi organizmami, które w wielu biocenozach mają zasadniczy wpływ na wiel­kość i skład populacji.

SPECJALNA TROSKLIWOŚĆ

Sytua­cja owiec i reniferów ostrzega przed tym co mogłoby się stać, gdyby ciśnienie populacyjne zmusiło człowieka do skrócenia łańcuchów pokarmowych i intensywniej­szej konsumpcji bezpośredniej plonów pól. Niewąt­pliwie w tym wszystkim jest pozytywna cecha: w re­zultacie wprowadzania do systemu wielu znaczników w ciągu ostatnich 15 lat nauczyliśmy się wiele o bio- geochemii naszej biosfery. Mogliśmy nauczyć się z tych ogromnych eksperymentów wystarczająco dużo, ażeby ustrzec się przed kłopotami w przyszłości. W tej chwili specjalna troskliwość, z jaką człowiek strzeże się przed skażeniem radioaktywnym może przyczynić się do zmniejszania innych zanieczyszczeń środowiskowych, takich jak zanieczyszczenia wód, dymy, insektycydy, które w tej chwili stanowią większe niebezpieczeństwo dla zdrowia niż opad radioaktywny.